Mroki i blaski Czyllonu

Zamek Chillon nad Jeziorem Genewskim jest jednym z najpiękniejszych, a na pewno najczęściej odwiedzanym zamkiem Szwajcarii. Wynika to z jego wspaniałego położenia, bogatej historii i liczby sław goszczących w jego murach.

„Straszne są głębie Czyllonu więzienia,
Siedm kolumn czarne wspiera ich sklepienia;
Gockich tych słupów grube, śniade mury
Smutnie oświeca jakiś brzask ponury.
Ciągle tam bowiem przez szczelinę ściany,
Wsuwa się słońca promyk zabłąkany,
Promyk ten jakieś zmarłe światło ciska
Na owe massy jaskini sromotnej,
I jakby drżący meteor bagniska
Snuje się, czołga po ziemi wilgotnej”*

Lochy Chillonu zmieniły się stosunkowo nieznacznie od XVI wieku, gdy Franciszek Bonnivard odbywał swoją karę, ani też od 200 lat, gdy Lord Byron pisał powyższe słowa w poemacie „Więzień Czyllonu”. Światła wciąż wpada niewiele więcej, ziemia jedynie jest mniej wilgotna i zdecydowanie w podziemiach jest tłoczniej niż wtedy, gdy Bonnivard „bratnich twarzy cieszyć się widokiem” nie mógł.

Zamek Chillon jest bowiem nie tylko najliczniej odwiedzanym zamkiem w Szwajcarii, ale w ogóle najliczniej odwiedzanym zabytkiem kraju – rocznie w jego murach gości ponad 300 tys. turystów. Ściąga ich tu nie tylko zwyczajne, surowe, kamienne piękno baszt i donżonów, symbolika średniowiecznych fresków i tajemnice sekretnych przejść, ale też burzliwa historia, opowieści, jak ta o wspomnianym Bonnivardzie, magia sławnych osobistości i piękno okolicy.

fot. Lake Geneva Region Tourist Office / lake-geneva-region.ch

fot. Lake Geneva Region Tourist Office / lake-geneva-region.ch

„Spojrzałem na nie – i te same były,
Ja się zmieniłem, one nie zmieniły.
Wieńczył je zawsze ów śnieg lat tysiąca,
U stóp ich fale lśniły się Lemanu,
I zawsze sina i bystro lecąca,
Szumnie się woda zlewała Rodanu.
Słyszałem w górach huczące potoki
Po pniakach krzewin, po łomach opoki,
Widziałem zdala miasta mur białawy,
I z bielszym żaglem pływające nawy”*

Widok zza krat mógł być w istocie pocieszeniem, nawet marnym, dla Bonnivarda. Chillon zbudowano na skalistej wysepce u stóp wysokiego zbocza, niemal na samym południowym krańcu Jeziora Genewskiego (fr. Lac Léman). 8 km na południowy zachód od twierdzy, wśród bagnisk, łąk i pól do jeziora wpływa Rodan, a z każdej strony widać dwu- i trzytysięczniki Alp Berneńskich i Prealp Sabaudzkich. Głębia tuż pod zamkiem sięgać miała kilkunastu metrów, co skutecznie odstraszać miało ewentualnych uciekinierów. A więźniów w Chillon raczej nie brakowało.

Zamek ChillonPierwsze dokumenty wspominają o istnieniu zamku w tym strategicznym miejscu w 1150 roku. Książęta sabaudzcy już w XII i XIII w. władali po obu stronach Alp, w obecnych północnych Włoszech, wschodniej Francji i francuskojęzycznej części Szwajcarii, a Chillon pozwalał im kontrolować szlaki prowadzące do Wielkiej Przełęczy Świętego Bernarda i przełęczy Mont Cenis.

Już w drugiej połowie XIII w., za sprawą Tomasza I Sabaudzkiego (Thomas I de Savoie) i jego synów z Piotrem II, Chillon został rozbudowany do obecnego kształtu z pierścieniem wież i czterema dziedzińcami wyznaczającymi kolejne „kręgi” zamku. W kolejnych wiekach powstają oczywiście niektóre sale, jak domus clericorum czy skarbiec, komnaty zyskują zdobienia, walory obronne poprawiają machikuły, ale ogólny plan warowni nie uległ już zmianie.

Zamek ChillonChillon pozostawał w sabaudzkich rękach do 1536 r. i to z ostatnimi sześcioma latami ich rządów związane są cierpienia Bonnivarda. Historyk i mnich spod Genewy sprzeciwiał się działalności Sabaudczyków, a co najważniejsze – krzewił idee reformacji, za co już w 1519 r. trafił na dwa lata do więzienia Karola III Dobrego. Udało mu się jednak zbiec, ale nie zaprzestał działalności i w 1530 roku „do czarnej wtrącony został otchłani”, gdzie „w każdą z kolumn jest pierścień wpuszczony, w każdym pierścieniu łańcuch zawieszony”. Bonnivarda wyswobodzili 29 marca 1536 r. protestanccy Berneńczycy.

Przejmujący żywot Bonnivarda stał się inspiracją dla twórców epoki romantyzmu. W mrocznych barwach namalował go Eugène Delacroix, dla którego walka o wolność i przekonania była jednym z głównych tematów malarstwa. Najsłynniejsze jednak dzieło stworzył Lord George Byron goszczący nad Jeziorem Genewskim w 1816 roku. Byron miał zresztą zostawić po sobie „wandalską” pamiątkę. Na jednej z kolumn widnieje wyryty napis BYRON, ale ile w tym prawdy, a ile doskonałych zdolności marketingowych Szwajcarów, trudno stwierdzić.

fot. Wikimedia Commons

Eugène Delacroix „Więzień Chillonu”, fot. Wikimedia Commons

Bez wątpienia oddać trzeba Szwajcarom umiejętność promocji swoich skarbów. Jakkolwiek zamek jest wspaniale zachowany, zadbany i położony, to mieszkańcy „Kraju Serów i Zegarków” potrafią „sprzedać” niemal każdą atrakcję szerokiemu gronu odbiorców. Jest Chillon miejscem dla rodzin, gdzie zobaczyć można tajne przejścia i średniowieczne latryny, jest „średniowieczną odskocznią” od nowoczesności i blichtru Montreux, a zarazem przyciąga bawiących się właśnie tam Rosjan, Arabów oraz zjeżdżających tu licznie Azjatów, jest jedną z 44 topowych atrakcji kraju umieszczonych na trasie Grand Tour of Switzerland, kusi miłośników literatury i sztuki, a także podróżujących śladami osobistości i gwiazd.

Tych ostatnich jest niemało, bo przez lata nazbierało się też znamienitych nazwisk, które w Chillon gościły. Byron nie był bowiem pierwszym z wybitnych literatów, którzy odwiedzili zamek na skalistej wysepce na Jeziorze Genewskim. Sam Byron przyjechał tu zresztą wiedziony doświadczeniami Jean-Jacques’a Rousseau. Francuski filozof i pisarz umieszcza nawet na zamku jedną ze scen z „Julii, czyli Nowej Heloizy”. Chillon odwiedzali (lub opiewali) później najwybitniejsi twórcy swoich czasów: Victor Hugo, Gustave Courbet, Mikołaj Gogol, Lew Tołstoj, Fiodor Dostojewski i Salvador Dali. Fascynowały ich turkusowe fale rozbijające się o mury zamku, malownicze wieże, sekretne przejścia i historia, która sprawiła, że Chillon stał się symbolem wolności i niepodległości.

Zamek ChillonChillon to bowiem nie tylko cierpienia i niezłomność Bonnivarda, ale też walka o tolerancję religijną i niezależność. Berneńczycy rządzili zamkiem przez 260 lat, by opuścić go pod koniec XVIII w. – w styczniu 1798 r. bez oporu przejmują go zbrojni z pobliskiego Vevey i Montreux. W regionie od dawna chciano pozbyć się zwierzchnictwa Berna, ale udało się to dopiero właśnie dopiero podczas rewolucji francuskiej i tzw. rewolucji Vaud. Vaud staje się w 1803 r. jednym z 19 kantonów tworzących Szwajcarię, a Chillon własnością kantonu.

Zamek pełni od tego czasu funkcję składu amunicji i więzienia, by od połowy XIX w. – wraz z systematycznym wzrostem liczby zwykłych gości – stawać się powoli atrakcją turystyczną. Strażnicy coraz częściej pełnią rolę przewodników, by z upływem czasu zamienić całkowicie kapiszonowce na plany zamku i audioguide’y…

fot. Lake Geneva Region Tourist Office / lake-geneva-region.ch

fot. Lake Geneva Region Tourist Office / lake-geneva-region.ch

Zwiedzanie zamku rozpoczyna się właśnie od słynnych lochów, a później prowadzi przez kolejne dziedzińce, pokoje i wieże. Na szczególną uwagę zasługuje sala herbowa z dziesiątkami symboli wymalowanymi na ścianach, w tym oczywiście berneńskim niedźwiedziem, camera domini – sypialnia książęca, gdzie w XIV w. możni umieścili sobie polichromie z… wielbłądem i gazelami, kaplica, aula nova ze zbiorem skrzyń i kufrów, zbrojownia i oczywiście… średniowieczna latryna.

Chillon otwarty jest w sezonie od 9.00 do 19.00 (w zimie od 10.00 do 17.00).

Ceny biletów (niewygórowane, jak na Szwajcarię):

- dorośli 12,50 CHF

- dzieci (6-15 lat) 6 CHF

- studenci, emeryci 10,50 CHF

- rodzinny 2+1 29 CHF

* fragmenty „Więźnia Czyllonu” w przekładzie Franciszka Morawskiego (z wydania „Pism zbiorowych wierszem i prozą”, Tom III – Przekłady, Poznań 1882) ze zbioru „Wiersze i poematy” Lorda George’a Gordon Byrona

Eugène Delacroix

One comment on “Mroki i blaski Czyllonu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Twitter
  • Facebook